Skip to content

Białystok: deweloper wezwał miasto do zapłaty 10 mln zł

Inwestor, który planuje budowę bloku u zbiegu ulic Modlińskiej i Poprzecznej, wielokrotnie występował o pozwolenie na to na podstawie tzw. lex deweloperski. Urząd Miasta kilkakrotnie odmawiał wydania takiej zgody.

W sierpniu 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Inwestor zaskarżył jednak tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rada miasta może złożyć kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Inwestor zaproponował budowę sygnalizacji świetlnej na ulicy Warszawskiej w pobliżu kościoła św. Wojciecha jako alternatywne rozwiązanie jego sporu z radą miasta w sprawie planowanej przez niego budowy bloku na Bojarach.

Deweloper inwestycji mieszkaniowej otrzymał z magistratu pismo, że jego dane osobowe, w tym informacje wrażliwe, zostały bez jego zgody opublikowane na stronie internetowej białostockiego Urzędu Miasta. Wśród danych udostępnionych w sieci były m.in. jego adres zamieszkania, numer księgi wieczystej i numer telefonu.

Urząd miejski Białystok wyjaśnił, że każdy, kto wszedł w posiadanie tych danych, mógł łatwo poznać jego numer PESEL, imiona rodziców itp.

Z informacji podpisanej przez Agnieszkę Rzosińską, naczelnik wydziału urbanistyki w gminie, wynikało, że ujawnienie danych było spowodowane zbyt dosłownym stosowaniem prawa, które nakazuje publikację wniosku wraz z załącznikami.

Deweloper Karol Halicki, który zainicjował postępowanie przeciwko Warszawie, w wezwaniu, które otrzymał z magistratu ostatniego dnia marca, wskazuje, że w wyniku działań urzędników miejskich doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, w tym prawa do prywatności, nazwiska, a także wolności i poczucia bezpieczeństwa. Wezwanie opiewa na kwotę 10 milionów złotych.

Halicki tłumaczy, że ta kwota nie jest wygórowana, biorąc pod uwagę, że stanowi około 0,4 proc. rocznych wydatków gminy, co przekłada się na 10 mln zł.

Przyznaje, że 10 mln zł to spora kwota, ale według niego jest ona adekwatna do skali, charakteru i czasu trwania naruszenia moich dóbr osobistych.”

3 komentarze

  1. Leszek
    8 lipca 2022 @ 15:14

    Jestem bardzo podekscytowany ruchem dewelopera, który wezwał miasto do zapłaty. Myślę, że właśnie takich asertywnych zachowań ze strony deweloperów potrzebujemy.

  2. Julia
    8 lipca 2022 @ 15:15

    Deweloper idzie na żywioł, wzywając miasto do takiej zapłaty. Podoba mi się jego ruch w tej sprawie.

  3. Natasza
    8 lipca 2022 @ 15:16

    Miasto musi zapłacić deweloperowi za jego czas i wysiłek włożony w rozwój nieruchomości, ponieważ prawdopodobnie wydał na to znaczne pieniądze. To sprawiedliwe, aby otrzymał zapłatę za ten czas i pieniądze, które wydał.

Dodaj komentarz